Współczesne dążenie do minimalizmu i prostoty: 5 kart i tylko jedna plakietka? To możliwe!

Nowinki technologiczne nie ominęły nawet sektora bankowości. Coraz więcej dzieje się w dziedzinie finansów. Amerykańscy naukowcy chętnie współpracują z tamtejszymi bankami i co rusz zaskakują nowym rozwiązaniem. Obecnie testom poddawane jest nowe narzędzie, które pozwoli na umieszczenie danych ze wszystkich kart, które posiadamy na jednym „plastiku”. Już nie będzie potrzeby noszenia portfela wypchanego przeróżnymi dokumentami.

Nawet Polska ma się czym poszczycić w tej kwestii. Otóż nie są nam obce rozwiązania typu 2 w 1 i 3 w 1.

Czy nie męczy Cię noszenie ciężkiej torebki po brzegi wypełnionej kartami? Obecnie mamy miejskie, biblioteczne, rabatowe, płatnicze, kredytowe. Wszystko to bywa problematyczne. Jest to nie tylko niedobre dla naszego zdrowia, ale także istnieje ryzyko zawieruszenia dokumentów. Przodują tu z pewnością Amerykanie. W posiadaniu tylko jednego mieszkańca Ameryki jest statystycznie aż kilkanaście kart. Nie ma co się więc dziwić, że naukowcy wciąż czuwają nad tym by obywatelom ich kraju żyło się lepiej. Czas najwyższy rozwiązać kłopotliwą sytuację.

Zobacz również: prześwietlamy aktualne promocje bankowe

Jaśniej mówiąc chodzi o Coin. Tak właśnie nazywa się owy wynalazek, a jego promocja rozpoczęła się w zeszłym roku. Fizycznie prawie nic go nie różni od klasycznych kart płatniczych czy kredytowych. Same gabaryty są wręcz identyczne, jest jedynie trochę grubszy od pozostałych krewniaków. Coin może obsługiwać dowolną ilość kart, niezależnie od typu. Mogą więc być kredytowe, lojalnościowe lub tradycyjne karty płatnicze. Mechanizm działania jest niesamowicie prosty. Obudowa posiada różne przyciski. W zależności od tego, z której karty chcemy skorzystać podczas określonej transakcji wciskamy odpowiedni guzik. W tym momencie środki pobierane są z wybranego źródła.

Coin zapisuje dane z wybranych kart poprzez specjalnie stworzony do tego czytnik. Narzędzie to podłączone do smartfona może kopiować ich pasek magnetyczny. Wszystkie informacje są przesyłane bezpośrednio do aplikacji, którą uprzednio zainstalowaliśmy na naszym telefonie. Dodatkowym zadaniem jest także wykonanie zdjęć wszystkich kart, które chcemy umieścić na Coinie.

Z założenia Coin ma stanowić bezpieczne urządzenie. Z tego powodu do sprzętu zostały dodane specjalne zabezpieczenia. Chociażby alarm, który uruchamia się kiedy zostawimy smartfon przykładowo przy sklepowej ladzie lub na stoliku w barze. Przypomnienie w postaci sygnału dźwiękowego uruchomi się automatycznie. To jeszcze nie koniec. Aby nikt poza nami nie miał dostępu do aplikacji dodatkowym zabezpieczeniem będzie unikatowy kod, który wybieramy sami. Po wykonaniu serii naciśnięć na przyciskach znajdujących się na urządzeniu Coin ten odblokowuje się.

Jest niestety pewien szkopuł. Otóż narzędzie pozbawione jest mikroprocesora w standardzie EMV. Nasze dane z łatwością mogą zostać skopiowane. Nie wątpliwie jest to więc łatwy kąsek dla potencjalnego złodzieja. Ponieważ mieszkańcy USA standardowo już posługują się kartami z paskiem jest to wynalazek dogodny dla tej części globu. Jednakże w krajach europejskich takie rozwiązanie z pewnością się nie przyjmie.

Pomijając Coin na rynku pojawiło się jeszcze lepsze i zdecydowanie bardziej innowacyjne rozwiązanie, które może zawojować amerykański rynek na dobre. Najnowsza „zabawka” zwie się po prostu „Plastic” i jest promowana pod hasłem „wszystko w jednym”.

Sam system nie różni się od tego z urządzenia Coin. Informacje z naszych kart wgrywane są poprzez specjalnie skonstruowany czytnik. Narzędzie posiada opcję karty z paskami magnetycznymi, ale tym razem umożliwia posługiwanie się również kartami z mikroprocesorem.

„Plastic” jest bardzo nowoczesny, dostosowany do obecnych potrzeb konsumentów. Dodatkowo wyposażony został w specjalny wyświetlacz e-ink – taki sam jak w czytnikach e-book’ów. Atut stanowi także wytrzymałość baterii, starcza aż na 30 dni! „Plastic” daje możliwość wgrania danych aż z 20 kart.

Dla ciekawskich „Plastic” swoją premierę będzie miał latem bieżącego roku. W początkowej wersji będzie rozprowadzany bez funkcji EMV i NFC czyli łączności bliskiego zasięgu. Nowsza wersja, dająca te możliwości do obiegu zostanie wprowadzona pod koniec 2015 roku.

Więcej tego typu informacji zawiera katalog promocji bankowych Profiters.pl